- Odległość
- ok. 107 km
- Dojazd
- ok. godzinę i 51 minut
- Powiat
- szczycieński
- Województwo
- warmińsko-mazurskie
Wielbark leży na samym południu Mazur, wśród borów sosnowych. Stare siedliska z drewnianymi stodołami, ogrodami i polanami kupują tu ludzie z miast. Pierwsza zima w takim domu szybko pokazuje, ile pracy wymaga ogrzewanie drewnem: zakup, rąbanie, suszenie, noszenie, dokładanie. Gruntowa pompa ciepła to sposób, żeby dom grzał się sam. Szczegóły usługi opisuje strona odwierty pod pompy ciepła.
Stary dom, nowe ogrzewanie
Siedliska pod Wielbarkiem to często budynki z grubymi ścianami z cegły lub kamienia, czasem drewniane, z nieocieplonym strychem i starymi oknami. Przy piecu kaflowym nikt nie liczył strat ciepła. Przy pompie ciepła każdy kilowat ma znaczenie, bo trzeba go pobrać z gruntu i wytworzyć z prądu.
Dlatego zanim zamówisz odwierty, zacznij od ocieplenia: strych lub dach, okna, drzwi, a jeśli to możliwe, ściany. Dopiero po tych decyzjach projektant dobierze dolne źródło. Odwierty zaprojektowane do nieocieplonego domu byłyby za długie, kiedy dom zostanie docieplony.
Gdzie wiercić w siedlisku
Stare siedlisko to podwórko, stodoła, obora, ogród, sad, czasem staw. Pole sond trzeba umieścić tam, gdzie:
wiertnica dojedzie i stanie stabilnie,
nie ma starych fundamentów, piwnic i zasypanych studni,
nie rosną duże drzewa, których korzenie mogłyby uszkodzić rury,
zachowane są odstępy od budynków, granic, szamba i studni.
Najczęściej to łąka lub sad przy domu. Rury poziome prowadzimy do domu, omijając podwórko, po którym jeżdżą samochody.

Wiercenie na działce wśród sosen. Dojazd do siedliska w lesie sprawdzamy przed przyjazdem.
Prąd w siedlisku
Pompa ciepła potrzebuje prądu, a stare siedliska mają często słabe przyłącze, jednofazowe, z niską mocą. Przed zakupem pompy trzeba sprawdzić, czy przyłącze wystarczy, i ewentualnie wystąpić do operatora o zwiększenie mocy. To formalność, która może potrwać, więc warto zacząć wcześnie.
Na końcach linii w lasach przerwy w zasilaniu po burzach się zdarzają. Zasilanie awaryjne przynajmniej dla pompy i obiegu grzewczego to rozsądny dodatek.
Piaski i lasy
Pod lasami Wielbarka leżą piaski sandrowe. Suchy piasek przewodzi ciepło słabiej, nasycony wodą lepiej. Projekt uwzględnia proporcje między nimi. Na działkach leśnych odwierty pionowe są zdecydowanie lepsze od kolektora poziomego, bo nie wymagają wycinki.
Studnia razem z odwiertami
W siedlisku zwykle trzeba zrobić też nową studnię, bo stara kopana nie daje dobrej wody. Wiercenie obu podczas jednego wyjazdu oszczędza czas i koszt dojazdu. O wodzie w siedlisku piszemy na stronie wiercenie studni Wielbark.
Kominek zostaje
Pompa ciepła nie oznacza rozstania z ogniem. Piec kaflowy czy kominek mogą zostać jako źródło klimatu i dodatkowego ciepła w najzimniejsze wieczory. Różnica polega na tym, że już nie trzeba palić, tylko można.
Pierwsza zima z pompą
Pierwsza zima po przejściu z drewna na pompę zaskakuje zwykle równą temperaturą w całym domu. Nie trzeba wstawać w nocy do pieca ani nosić drewna. Ogrzewanie podłogowe reaguje wolno, więc najlepiej ustawić stałą temperaturę i pozwolić instalacji pracować. Po sezonie warto przejrzeć dane z pompy z instalatorem i dostroić ustawienia.
Zapytaj o wycenę
Opisz siedlisko i jego stan. Jak wyglądają nasze prace, pokazuje galeria realizacji. Zapytanie najszybciej wyślesz przez formularz wyceny.

Jak wykonujemy odwierty w Wielbarku
Pracujemy według projektu dolnego źródła, który określa liczbę, długość i rozmieszczenie otworów na podstawie zapotrzebowania budynku na ciepło. Wiercimy otwory w miejscach z projektu, montujemy sondy, wypełniamy otwory masą poprawiającą przewodzenie ciepła, sprawdzamy szczelność każdej sondy i prowadzimy rury w wykopie do rozdzielacza i budynku. Wymagania formalne zależą przede wszystkim od głębokości odwiertów i ustala się je z projektantem. Pełny zakres prac opisujemy na stronie odwierty pod pompy ciepła, a działanie sond w ciągu roku w artykule pompa ciepła z odwiertami pionowymi.
